02.09.2011

Czwartek, zmiana h3 - czyli mielonka

Hostel Butik robi się sławny. Od kilku dni zaczęliśmy dostawać spam. Vicodin, Viagra, penis enlargement, Super P-Force, Female Viagra, Xenical, zdesperowani afrykańscy dyplomaci proszący o pożyczki - jednym słowem całe zło tego świata. W Hostelu Lemon, w którym wcześniej pracowałem, było tego od groma. Nie dziwota, bo obiekt dużo starszy i jego skrzynka wygenerowała już sporo ruchu mejlowego. Nasza, jak widać, powoli zaczyna się rozkręcać. A to będzie oznaczało, że dużo częściej niż do tej pory z głośników podłączonych do naszego recepcyjnego komputera będzie rozlegał się charakterystyczny dźwięk, oznaczający przyjście nowej poczty elektronicznej. Dużo częściej więc ciecie z Hostelu Butik będą odczuwały ten charakterystyczny lekki skurcz gdzieś w okolicach splotu słonecznego, który jest reakcją na ów złowieszczy dźwięk - you've got mail! Znacie to uczucie, prawda? Serce jakby zamiera, chwila napięcia, otwieracie okno i... ulga. To tylko mailowa mielonka. Del. Ale w duchu i tak rzucacie mięsem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz